Media: Real Madryt bardzo blisko pozyskania Endricka

Dariusz Maruszczak

7 grudnia 2022, 01:35

Fabrizio Romano, Relevo, UOL Esporte

21 komentarzy

Fot. Getty Images

Od dłuższego czasu wiadomo, że Barcelona jest zainteresowana Endrickiem, który jest uznawany za jednego z najbardziej utalentowanych piłkarzy na świecie. Media są jednak dość zgodne, że 16-letni napastnik Palmeiras jest już coraz bliżej transferu do Realu Madryt.

Fabrizio Romano poinformował, że PSG wycofuje się z wyścigu po Endricka, choć wcześniej wydawało się, że to klub z Paryża jest najbliżej sprowadzenia Brazylijczyka. Francuzi mieli zaoferować za piłkarza 58 milionów euro, a dodatkowo 35 milionów za 15-letniego Estevao. Palmeiras odrzuciło jednak ofertę, więc PSG postanowiło zrezygnować z przeprowadzenia operacji. Dziennikarz dodał, że blisko pozyskania Endricka jest Real Madryt, a negocjacje są już w końcowym stadium, także w zakresie ustalenia warunków transakcji z samym zawodnikiem. Pełny koszt operacji ma opiewać na 72 miliony euro. Królewscy chcą jak najszybciej sfinalizować operację.

O aktywnym działaniu Realu w celu kupna Endricka donoszą też brazylijski UOL Esporte czy hiszpańskie Relevo. Kontakty w tej sprawie nasiliły się w ostatnich tygodniach, a zdaniem drugiego z mediów cena ma wynieść 45 milionów euro + 15 milionów zmiennych. Z kolei UOL Esporte zwraca uwagę, że oferta Królewskich najbardziej przekonuje Palmeiras, ale piłkarz i jego bliscy nie podjęli jeszcze decyzji. Mówi się, że 16-latek ma za niedługo przylecieć do Madrytu, gdzie Real miałby podjąć próbę ostatecznego namówienia go do wyrażenia zgody na transfer. Zdaniem Relevo atutem Los Blancos mają być świetne relacje Endricka z Viníciusem i to, że młody napastnik może wiedzieć w zespole Królewskich dobre miejsce do rozwoju dla piłkarzy z Brazylii, biorąc też za przykład Rodrygo, czy wcześniej Casemiro lub Marcelo.

Real zamierza wszystko dopiąć jak najszybciej, mimo że piłkarz będzie mógł dołączyć do klubu najwcześniej w lecie 2024 roku. Powodem jest konkurencja, która w każdej chwili może się uaktywnić. Chelsea jeszcze nie złożyła oferty, ale nie sposób wykluczyć, że w końcu to zrobi. Z kolei Barça jest zainteresowana, ale pozyskanie piłkarza przekracza obecnie jej możliwości finansowe.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Nie do końca rozumiem po co jest pisanie na portalu poświęconym Barcelonie informacji na temat Endricka. Ktokolwiek chociaż minimalnie zna się na piłce wie, że nie trafi do Barcelony nawet jeśli jego marzeniem by była gra w stolicy Katalonii.
Ja rozumiem, że młody Endrick wg wielu ekspertów zjada młodego Neymara i zapowiada się na przekota, który będzie przedefiniowywał tą dyscyplinę sportu, ale jeśli ten rynek dla Barcelony jest zamknięty ze względu na wspólne interesy inwestycyjno-rozwojowe czołowych europejskich klubów piłkarskich (nie nas), utrzymywaną od kilku lat siatkę brazylijskich agentów współpracujących z tymi klubami oraz samo Palmeiras, które nie raz pokazało że ma gdzieś Barcelonę to się pytam po co o tym dzieciaku pisać. Życie to nie gra FIFA, a tylko przy takim scenariuszu on może zagrać w Barcelonie.

@JarekS Cenię sobie Twoja wiedzę i komentarze. Widzę niestety jedną manierę, która często się powtarza. Lubisz na początku wywodu podkreślić, że siedzisz w temacie i jesteś jakiegoś rodzaju ekspertem. Osobom, które na takim poziomie wiedzy nie są i mają inne zdanie - lubisz to wypomnieć w mniej lub bardziej przyjemny sposób. Oczywiście masz do tego pełne prawo, ale troszkę to psuje wizerunek. Artykuł pewnie pojawił się dlatego, że nazwisko Endricka jest bardzo głośne, artykuły z nim związane będą się klikać. Tak samo nie było szans na Haalanda, a tutaj próbowano udawać, że mamy szansę na jego pozyskanie. Podsumowując - masz dużo wiedzy i fajnie czyta się te insiderskie fakty z piłkarskiego świata - ciężko się czyta z kolei to częste wyśmiewanie mniej obytych kibiców. Pewnie będziesz miał gdzieś moje wypociny - ale i tak zdecydowałem napisać. Pozdro :)

@Bogan MitomanS i ta jego mityczna wiedza o świecie sportu.

@neeed Rozwiniesz i podasz konkrety?

@JarekS Z dość oczywistych względów - skoro wcześniej pisaliśmy o tym, że Barcelona jest nim zainteresowana, to warto wyjaśnić czytelnikom jego aktualną sytuację i podkreślić, że najpewniej trafi gdzieś indziej. Tego w sumie domaga się rzetelność przekazu, zwłaszcza że mowa o wyjątkowym zawodniku.

@Darek_Maruszczak Tym bardziej że Xavi kilka dni temu wprost powiedział, że rozmawiał z nim o transferze.

@neeed Otóż to.

@neeed Jordi Ferre na prezydenta Barcelony. Wie jakie transfery chce robić Alemany. X tygodni temu stawiał pomnik dla Depaya, bo obniżył pensję, przychodząc do Barcelony, co było kłamstwem, a podając mu link z francuskich mediów oczywiście zwyzywał, że on wie lepiej.

@Darek_Maruszczak ale gość który w każdym komentarzu próbuje się wybić i dość często mu to nie wychodzi. Jasne jest ze pisze się o tym piłkarzu bo wcześniej był artykuł o tym że Xavi spotkał się z piłkarzem i chyba jego ojcem aby namówić go na transfer do Barcy.

@Bogan spoko, przyjmuję argumentację - może zbyt mało skupiłem się na meritum dodając kwestie poboczne. Zwrócę na to uwagę w przyszłości.

@neeed miesiące mijają, a ty dalej podskakujesz kolego jak 2 lata temu wielokrotnie Cię wyjaśniłem w kwestiach merytorycznych. Pisz konkretnie a nie farmazony. Jakie znaczenie ma to co powiedział Xavi? Rynek wygląda tak a nie inaczej, w kwestiach trenerskich - jeśli w przerwie na MŚ Xavi i obszar sportowy kontaktował się także z kilkudziesięcioma innymi zawodnikami lub ludźmi z ich otoczenia. Dostał pytanie o konkretnego piłkarza to wypowiedział się zgodnie z prawdą, a jakby dostał pytanie o każdego innego piłkarza którym interesuje się poważnie Barcelona to wyglądałoby podobnie. Od uznanych zawodników jak Gvardiol, który jest teraz gwiazdą na MŚ po genialne talenty jak Doue, który lada dzień będzie oprowadzany po obiektach Barcelony to realnie nic nie oznacza i nie jest wiążące.

@Darek_Maruszczak Dobra, może zbyt ortodoksyjnie podszedłem do tematu - zgadzam się że mowa o wyjątkowym piłkarzu, a fakt że na 90% zagra w Realu, a na 10% w PSG sprawił że zbyt mocno zareagowałem. Z drugiej strony dobrze, że temat tego zawodnika w Barcelonie się kończy i nasz klub skupi się na innych sposobach budowania silnej kadry. Ceny na tym rynku za potencjalnych piłkarzy Barcelony są wielokrotnie wyższe bo takie kluby jak Real, PSG czy City zbudowały silne relacje biznesowo-rozwojowe na każdej możliwej płaszczyźnie - rodziny, agenci, kluby, szkółki - działają wszędzie. Żeby Rennes kupiło zawodnika z Brazylii to w pierwszej kolejności wspominane kluby nie mogą być takim zawodnikiem zainteresowane. Zobacz za jakie pieniądze mogła Barcelona kupić Kaiky'iego - za kilkadziesiąt milionów, a Almeria za 8mln go sprowadziła i to jeszcze warunkowo - bo jak odpali to będzie mógł zostać w dobrej cenie sprzedany do Realu. Jest to irytujące, ale takie są fakty - cena za Kaiky'ego była tylko dla Barcelony bo był to piłkarz Santosu i tak samo jest z zawodnikami Palmeiras. W wakacje Barcelona interesowała się Danilo z Palmeiras - cena dla Barcelony 80mln euro, cena dla Arsenalu 30mln euro, a ostatecznie został w Brazylii i po sezonie zawita pewnie w PSG, chyba że znajdzie się "super" kupiec.

@JarekS "Mitomania jest zaburzeniem osobowości, które przejawia się skłonnością do patologicznego kłamstwa i fantazjowania na swój temat"
« Powrót do wszystkich komentarzy