Dlaczego Samuel Umtiti nie zadebiutował jeszcze w barwach Lecce?

Mateusz Doniec

3 października 2022, 13:30

Sport

29 komentarzy

Fot. Getty Images

Samuel Umtiti nie zadebiutował jeszcze w barwach Lecce. Francuz miał nabrać we Włoszech rytmu meczowego i zwiększyć swoją wartość, lecz trener Marco Baroni nie decyduje się na przyznanie minut 28-latkowi. Dziennik Sport dopatruje się przyczyn takiej sytuacji m.in. w aspekcie finansowym umowy wypożyczenia.

Po ośmiu kolejkach Serie A Samuel Umtiti nie zagrał jeszcze ani sekundy w barwach Lecce. Wypożyczony z FC Barcelony francuski środkowy obrońca był powoływany na każde z ostatnich sześciu spotkań, lecz jeszcze ani razu nie otrzymał szansy gry, choćby na "obronę wyniku" czy, aby ukraść czas rywalom w końcówce meczu. Co prawda według mediów Umtiti uzgodnił ze swoim trenerem Marco Baronim pewien "okres adaptacyjny", co jest dosyć logiczne po tym, jak przez ostatnie dwa sezony Francuz był praktycznie poza grą. Jednak fakt, że nie miał okazji zagrać nawet po dwutygodniowej przerwie ma mecze reprezentacji, budzi wątpliwości.

Można zastanawiać się, dlaczego 28-latek ma takie problemy z wprowadzeniem się do gry. Po pierwsze, Baroni może uznawać, że ten "okres adaptacyjny" nadal trwa, i że Umtiti nie jest jeszcze wystarczająco sprawny fizycznie, aby grać. Inna opcja, zdaniem Sportu mniej prawdopodobna, ma związek z porozumieniem ekonomicznym pomiędzy Lecce a Barçą. Według dziennika Lecce ma opłacać 10% pensji zawodnika, a także wypłacać premie za mecze, w których zagra.

Najmniej korzystną możliwością może być fakt, że Baroni zwyczajnie nie liczy na Francuza i jest zadowolony z grających dotychczas środkowych obrońców. Jak informował Giacomo Iacobelis, Francuz został sprowadzony do Lecce, ponieważ w zespole brakowało zdrowych stoperów. Wydaje się jednak, że ten problem już minął, a Umtiti nie zdołał w międzyczasie przekonac do siebie trenera.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
konto usunięte

Odpowiem, to piłkarz który przez kontuzje praktycznie nie nadaje się już do wykonywania zawodu. Ale jednak nie zrzeknie się pieniędzy, tym bardziej że po prostu mu się należą, szczególnie że poszedł na rękę klubowi i rozbił kontrakt. Życzę tylko Barcelonie by się jak najszybciej zakończyła ta relacja.

Mega talent, pasował stylem do Barcelony, zdecydowany silny, dobrze wyprowadzał piłkę. Kontuzja go zjadła, nie mam pojęcia jak się prowadził później , co robił ,ale szkoda.

Zero ambicji i profesjonalizmu. Jak kiedyś Winston Bogarde. Miał kontrakt w Anglii (chyba w Chelsea) 42 tys. funtów tygodniowo i miał wszystko w d.... Kasa sama leciała bo taki był kontrakt. Niektórzy polscy "profenosjaliści" zachowywali się tak samo. Za pierwsze pieniądze kupował sportowy wóz, kilka zdjęć z dupą i koniec.

Jest to po prostu wrak pilkarza ktory odcina juz tylko kase do konca kontraktu z Barcelony. Po tym pewnie zakonczy kariere albo bedzie gral gdzies w slabych ligach

Kurde że gościu dopiero 28 lat ma, a kariera już dawno za nim. Szkoda że tak się to skończyło, bo przy normalnym zdrowiu na ŚO mógłby mieć z 5-10 lat gry przed sobą

Nie dostał zielonego światła od szamana. Szkoda zawodnika bo lubiłem go naprawdę.

Nie widziałem większego zjazdu w ciągu 4 lat u piłkarza

Oni wzięli go po prostu jako maskotkę, duze nazwisko, marketing za które i tak płaci Barca wiec moze siedziec na ławie.

Szkoda tylko, że tak drogo kosztuje nas lekcja poglądowa dla Araujo, czym kończy się leczenie zachowawcze.

Oszczędzają go na mundial....

Bo jest wrakiem, a nie piłkarzem.

Wiadomo adaptacja i tak dalej. Ale ludzie chłop miał być gotowy do gry. A tu co? W Lecce nawet minuty nie rozegrał. Oby się to zmieniło. Bo jak narazie to mógłby i u nas siedzieć na ławie, skoro i tak my płacimy

Niesłychany upadek piłkarza, który zapowiadał się na topowego obrońcę.

Bo jest beznadziejny.

Wyobraźcie sobie w primie duet Araujo Umtiti...

Przykry upadek zawodnika ktory był gwiazda naprawdę światowego formatu. Ktoś jeszcze pamięta Big Sama opokę naszej defensywy i filar obrony mistrzow swiata ?

ja na jego miejscu szukałbym sobie ciepłego gniazdka w Stanach. Tam przynajmniej miałby jeszcze szansę pograć...

Umtiti to nie jest już piłkarzem tak naprawdę i powinien dać sobie spokój jak Wilshare lub kopać w 4 lidze okręgowej. On chyba sam nie chce tego zrozumieć

Nie pamiętam aby któryś z naszych zawodników zaliczył tak silny regres na przestrzeni kilku lat. Z solidnego, walecznego stopera stał się ciepłą kluchą oblegającą ławkę rezerwowych. Z pewnością w dużej mierze przyczynił się do tego lukratywny kontrakt przygotowany przez były zarząd.
Uważam, że nie należy już usprawiedliwać Samu kontuzjami, tylko definitywnie zamknąć jego rozdział w Barcelonie.

Ostatni akapit jest najlepszy. Jeśli potrzebowali zdrowego stopera to po co ściągali Umtitiego xD